Napisałam do jakiegoś dziecka, aby to ona usunęła konto, bo ona jest tragiczna i tak dalej. Z resztą, co tu gadać. Patrzcie poniżej.
Jeśli trochę nie po kolei to sorki, ale źle się ułożyło.
Bicz pliz. Co ja zrobiłam.?! XDD Nie no, jaka ja dobroduszna. Aż mi się przypomniał z 5 klasy "Dzień dla zwierząt parzystokopytnych" wymyślony przez panią od polskiego. Coraz bardziej mnie śmieszy ta rozmowa.
I jeszcze przyjęłam ją do znaj. Jaka ja okrutna. Byeeee
sasza388
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz